Czyli jak przygotować się na sesje nagraniową

 

Przyjdź wypoczęty.

Przyjdź przygotowany, znaj swój materiał ale ten basisty i drugiej gitary też.

 

Wymień dzień wcześniej struny na gitarach. Gitary w top kondycji ze świeżymy strunami brzmią o niebo lepiej niż na strunach z zeszłego miesiąca. Warto je założyć dzień lub dwa przed nagraniem aby miały szansę się trochę rozciągnąć.

 

Przećwicz w domu, w salce prób cały materiał, na metronomie, staraj się grać utwór od początku do końca. Tak, w studiu można dla wygody/łatwości rozbić otwór na części w tych czasach kiedy nagrywamy wszystko na komputer. Jednakże często brakuje wtedy tego uczucia które przenika gdy gramy cały numer od początku do końca.

 

Przyjdź przygotowany.

 

Zastanów się na ile kreujesz swój dźwięk efektami, czasami naprawdę zbędne jest 15 pedałów wah-wah, 5 delayów, 3 destortion, 2 reverby. W większości przypadków doda to tylko brudu do sygnału gitary a poziom delayów i reverbów warto ustawić podczas mixu i mieć nad tym kreatywną kontrolę niż potem gryźć się z efektami siedzącymi na nagranej ścieżce.

 

Przyjdź przygotowany.

 

Jeżeli twój własny piec brzmi źle to nie znaczy że realizator ma to poprawić. Dbaj o swój sprzęt. Nawet najlepszy realizator nie wyciągnie genialnego dźwięku ze sprzętu który więcej daje brudu niż sygnału z gitary. Warto mieć przy sobie zapasowe lampy do pieca.

 

Przyjdź wypoczęty i przygotowany.

06 lipca 2017
Gitarzysta przychodzi do studia

SADECKI MUSIC STUDIO